Komisja Europejska zaproponowała mechanizm wsparcia finansowego dla krajów UE z wysokim poziomem zatrudnienia w przemysłach energochłonnych i w wydobyciu węgla. 

Mowa o możliwościach inwestycyjnych dla polskich regionów węglowych nawet w wysokości 100 miliardów złotych. Jest to istotne zwłaszcza z perspektywy województwa śląskiego, ciągle najbardziej kojarzonego z przemysłem ciężkim i wydobywczym.

„Od objęcia funkcji marszałka, transformacja regionu jest dla mnie priorytetem. Środki, które trafią do Polski są szansą dla naszego województwa. Dlatego bierzemy aktywny udział w tym procesie. Podejmujemy współpracę od wielu miesięcy ze strukturami Komisji Europejskiej w ramach tzw. Platformy Regiony Górnicze w Transformacji, ze stroną rządową na czele z premierem Mateuszem Morawieckim, ale także wymieniamy doświadczenia z podobnymi regionami w Europie. Z pewnością zrobimy wszystko, aby szansę związaną ze środkami unijnymi w ramach Funduszu Sprawiedliwej Transformacji wykorzystać jak najlepiej dla województwa i mieszkańców”, akcentuje marszałek województwa, Jakub Chełstowski.

„Propozycja Komisji Europejskiej odnośnie mechanizmu wsparcia transformacji regionów najbardziej uzależnionych od węgla jest potwierdzeniem uznania przez naszych europejskich partnerów wyjątkowej sytuacji Polski. Nasza dobra pozycja w tych negocjacjach klimatycznych została odzwierciedlona w zaproponowanym podziale środków. Propozycja ta pokazuje, że jest zrozumienie ze strony KE dla konkretnych wyzwań, z którymi będą musiały zmierzyć się poszczególne regiony w Polsce. W celu zagwarantowania sprawiedliwej transformacji dla wszystkich obywateli, musimy zapewnić lokalnym społeczeństwom, w rejonach uzależnionych od wydobycia paliw kopalnych, warunki dalszego rozwoju”, dodaje minister klimatu Michał Kurtyka.

Trwają jeszcze negocjacje co do ostatecznego podziału środków. Jak zaznacza minister Michał Kurtyka przygotowanie planów transformacji dla regionów jest znaczące, ponieważ pomoże zidentyfikować regiony, w których są największe wyzwania. Regiony będą musiały również wskazać potrzeby inwestycyjne, co zapewni lepsze wykorzystanie tych środków. To szansa zwłaszcza dla „Programu dla Śląska”, który uzyska możliwość potężnego źródła finansowania.

„Mówiąc o sprawiedliwej transformacji mówimy o dużym zakresie działań, w tym również o inwestycjach w nowe zakłady produkcyjne, w tym w sektorach ETS, które stworzą dobrze płatne miejsca pracy w tych regionach. Chcemy ewolucji przemysłu, a nie jego likwidacji”, konkluduje minister Kurtyka.

(slaskie.pl)