Nawet 5 lat więzienia grozi 30-latkowi podejrzanemu o kierowanie gróźb karalnych do członków swojej rodziny oraz niezatrzymanie się do policyjnej kontroli. Decyzją sądu został tymczasowo aresztowany.

O niebezpiecznej sytuacji zagrażającej życiu i zdrowiu rodziny kuźniańscy policjanci dowiedzieli się w niedzielę 6 września. Wtedy to dyżurny raciborskiej komendy otrzymał telefoniczne zgłoszenie, z którego wynikało, że w miejscowości Babice młody mężczyzna kieruje groźby karalne do członków swojej rodziny. Ponadto na placu posesji zapalił butlę z gazem.

– Na miejsce skierowany został patrol z kuźniańskiego komisariatu policji, jednak agresora już tam nie było. Sprawa została przekazana kryminalnym, którzy w rozmowie z kobietą ustalili, że groźby kierowane są do niej i członków rodziny. Od poszkodowanej zostało przyjęte zgłoszenie dotyczące przestępstwa – mówi rzecznik prasowy raciborskiej policji.

Z zeznań poszkodowanej wynikało, że do sytuacji konfliktowej dochodzi od około roku. Po wysłuchaniu kobiety, policjanci podjęli decyzję o zatrzymaniu mężczyzny, który oddalił się z miejsca interwencji przed przyjazdem policji.

Mężczyznę odnaleziono dzień później. Wówczas podczas jazdy samochodem popełnił kolejne przestępstwo, gdyż nie zatrzymał się do policyjnej kontroli. 30-latek trafił do policyjnego aresztu, gdzie usłyszał zarzuty.

Wczoraj raciborski sąd, na wniosek kuźniańskich śledczych i prokuratora, podjął decyzję o jego tymczasowym aresztowaniu. Teraz 30-latkowi grozi nawet 5 lat więzienia.

(oprac. wk, źródło: KPP w Raciborzu)