11 osób, w tym troje dzieci zginęło w pożarze, do którego doszło w mieszkaniu na jedenastym piętrze wieżowca przy ulicy Nerudova w czeskim Boguminie. Jak informuje policja, mieszkańcy, którzy chcieli uciec przed pożarem, skakali z okien. 

– Sześć osób – troje dorosłych i troje dzieci spłonęło w swoim mieszkaniu. Pięć osób zginęło wyskakując przez okna uciekając przed ogniem. Kolejnych 13 osób zostało rannych, w tym dwóch strażaków i policjant – podają czeskie służby.

Pierwsze ustalenia wskazują na to, że przyczyną pożaru było podpalenie. Do tragedii miało dojść w wyniku sąsiedzkiego sporu. Jeden z lokatorów miał rozlać benzynę i podpalić mieszkanie. Policja zatrzymała podejrzanego. Świadkowie mówili, że widzieli mężczyznę zakutego w kajdanki.

Je možné, že by to udělal nějaký žhář?

Opublikowany przez Blesk.cz Sobota, 8 sierpnia 2020

Pożar w Boguminie jest najtragiczniejszy w Czechach od 1990 roku. Dotąd najwięcej ofiar pochłonął pożar w październiku 2010 roku, gdy w pobliżu dworca w Pradze zginęło dziewięciu bezdomnych. W styczniu tego roku osiem osób zginęło w pożarze domu opieki społecznej w miejscowości Vejprty w północno-zachodnich Czechach. Osiem ofiar pochłonął także pożar hotelu „Olympik” w Pradze w maju 1995 roku.

Zdjęcia z akcji znajdziecie TUTAJ

(oprac. wk)