To nie pierwsze i z pewnością nie ostatnie pociski z czasów II wojny światowej, jakie znaleziono w lasach w Kuźni Raciborskiej. Urząd wydał ostrzeżenie! 

– Tu jest więcej tych pocisków. To nie jest pojedynczy egzemplarz. Myślę, że doszło do znalezienia kilku tych pocisków i niefortunnie przy pracy się coś wydarzyło niedobrego. To wielka tragedia ludzka – powiedział na antenie TVN 24 chwilę po tragicznych wydarzeniach burmistrz Kuźni Raciborskiej Paweł Macha. Więcej zobaczycie TUTAJ. 

Jak mówi rzecznik prasowy Dowództwa Generalnego Rodzajów Sił Zbrojnych podpułkownik Marek Pawlak, pocisków było pięć. Z naszych informacji wynika, że odnaleziono je kilka dni wcześniej. Mówi się, że na niewybuchy natrafili grzybiarze.

Do teraz, jak podaje TVN 24, nie udało się ustalić dokładnego przebiegu zdarzeń. Śmierć poniosło dwóch saperów, a czterech jest rannych.

Teren, gdzie doszło do tragedii zabezpiecza Żandarmeria Wojskowa. Wstęp jest zabroniony.

Urząd Miejski w Kuźni Raciborskiej wydał dziś ostrzeżenie: „Niewybuchy wciąż śmiertelnie groźne! W związku z tragicznymi wydarzeniami jakie miały miejsce w dniu wczorajszym w kuźniańskich lasach, w których śmierć poniosło dwóch saperów – żołnierzy 6. Batalionu Powietrznodesantowego z Gliwic, a czterech innych zostało ciężko rannych, przypominamy osobom spacerującym po lesie o konieczności zachowania szczególnej ostrożności w przypadku napotkania niewypałów lub niewybuchów” – czytamy.

Jak dodaje ratusz, pozostałości po ostatnich działaniach wojennych posiadają różnoraką formę i kształt, stąd też, w przypadku jakiegokolwiek podejrzenia, że odnaleziony przedmiot może być niewypałem lub niewybuchem, po odgrodzeniu i oznakowaniu miejsca, należy powiadomić Straż Leśną lub Policję korzystając z numeru alarmowego 112.

(oprac. wk, źródło: TVN 24)

ZOBACZ TAKŻE:

POLECANE FILMY: